niedziela, 7 grudnia 2014

Mikołajkowy post

6/12/2014

Mikołajki

Wybraliśmy się na popołudniowy spacer do miejscowość pod Paryżem: Vincennes. 
Ładna kaplica.
Ponoć najwyższy zamek w Europie.
Z okazji Mikołajek było dużo dzieci.
No i spektakl ze smokiem w roli głównej.
Potem pojechaliśmy do centrum Paryża. Trochę pochodziliśmy po drogich galeriach handlowych.
Galeries Laffayette. Śmieszne jest to, że jak się tam wchodzi to ma się wrażenie, że nagle człowiek znajduje się zupełnie w innym kraju, a dokładniej w Chinach. Nawet sprzedawcy są chińczykami, ogłoszenia przez mikrofon, plakaty, wszystko..
Udało nam się znaleźć zegarek męski o 30 krotnej wartości samochodu Franka ^^

W tym roku choinka jest zawieszona do góry nogami. 
I zmienia kolory!
Potem poszliśmy do teatru. Jak zobaczyłam plakat, to sobie pomyślałam: "matko, ale będzie kaszana".
To jest ten plakat. 
Niemniej jednak okazało się, że była to całkiem przyjemna komedia. Miejscami ekstremalnie trudna dla mnie to zrozumienia, bo aktorzy udawali przeróżne akcenty, albo mieszali francuski z angielskim lub też mówili w całości momentami po hiszpańsku ^^ oraz było mnóstwo aluzji do słynnych powiedzeń z polityki, filmów, reklam.. Dlatego dobrze, że wyszliśmy w 10 i zawszy mi ktoś tam wyjaśnił w trakcie. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz