Wreszcie wyczepinanypost z relacji po pieszej wycieczce po Lofotach :)
Z gory przepraszam za literowki i brak polskich znakow, ale nie mam tu we Francji swojego komputera.
Tu wklejam mape archipelagu, zeby mniej wiecej przedstawic obraz tego, na co sie z Frankiem porwalismy ^^
Szczegolowe informacje dotyczace przebiegu trasy mozna znalezc
tutaj w jezyku angielskim, francuskim i niemieckim.
 |
| Nasza trasa przewidywala przejscie z Svolvaer do A. |
Dzien 0
Nasza podroz zaczela sie 9 lipca ok 11 wylotem ze Sztokholmu do Bodo. W Bodo czekalismy kilka godzin na statek, ktory kolo 20 dowiozl nas do Svolvaer.
 |
| Tu w Bodo jeszcze bladzi i wypoczeci. |
 |
| Port w Bodo. |
 |
| Nasz oboz w Svolvaer, zdjecie zrobione okolo polnocy. Wcale nie dlatego, ze zimno jestem cala zakryta, a dlatego, ze pelno tam bylo komarow! |
Dzien 1 - Svolvaer -> Kleppstad
Dystans; 17,3 km Czas ok: 8h Podjescia: 664m
 |
| Od zielonej strzalki do czerwonej przeszlismy pieszo. Potem, zeby przejechac przez dwa mosty zlapalismy stopa. |
Pierwszy i zarazem jeden z najgorszych dni jakie nam przyszlo przejsc. Okazalo sie, ze trasy mimo, ze sa oznaczone to nie ma zadnych sciezek. Jest jedno oznaczenie nastepne za 100m i sam musisz wybrac jak najlatwiej dojsc z punktu A do punktu B. Warto nadmienic, ze aby pokonac ten dystans trzeba przemierzys sniegi, mase blota, ekstremalnie sliski mech, skoki i przeskoki po skalkach uwazajac na dziury miedzy nimi (ktorych oczywiscie nie widac); przeprawy przez rzeki i strumyki itp.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz